60 lecie Nowej Huty

Ciekawe miejsca

« wstecz
Dawniej chodzenie po Nowej Hucie przypominało grę „w okręty”, bo poszczególne osiedla miały tylko oznaczenia literowe. Wychodziło się np. z C-2, szło na B-3, a stamtąd na A-1. By oswoić nieco tę przestrzeń, mieszkańcy powymyślali własne nazwy. Dzisiejsze os. Teatralne nazwano „Tajwanem” na cześć wyspy na Oceanie Indyjskim, bo leżało daleko od centrum. Centrum Administracyjne zyskało miano „Pałacu Dożów”, baraki robotnicze w Pleszowie – „Meksyku”, Park Ratuszowy – „Piccadilly”, a bar „pod chmurką” przed wejściem do kombinatu stał się „Laskiem Bulońskim”. Ponadto były też: Dom Szwedzki (os. Szklane Domy), Dom Francuski (os. Centrum B) i Dom Młodego Robotnika (os. Stalowe). Jako ciekawostkę warto dodać, iż ulicę łączącą Plac Centralny (dziś R. Reagana) z kombinatem wytyczono w oparciu o położenie Kopca Unii Lubelskiej we Lwowie.

Dumą Nowej Huty jest architektura socrealistyczna. Najciekawsze realizacje tego stylu możemy oglądać na Placu Centralnym, w Centrum Administracyjnym oraz na osiedlach: Stalowym, Szkolnym i Teatralnym. Zdążono je zrealizować jeszcze przed „polskim październikiem” 1956 r. Pozostałe, choć wybudowane, nie otrzymały już kamiennych okładzin i stosownego detalu. Zmieniła się bowiem moda, a nowe trendy w architekturze zaczęły wyznaczać takie gmachy, jak: kino „Światowid” (os. Centrum E), pierwsze w Polsce wieżowce z wielkiej płyty (os. Hutnicze) oraz tzw. Dom Szwedzki na os. Szklane Domy.

Do ważnych osiągnięć architektury zaliczają się też tutejsze kościoły. Walka o ich wystawienie związana była z takimi postaciami, jak Ojciec Święty Jan Paweł II czy księża: Józef Gorzelany i Józef Kurzeja. Na kartach podręczników historii zostały opisane zamieszki w 1960 r. zwane walką o „Krzyż Nowohucki” (stoi on do dziś na os. Teatralnym), dzieje budowy „Arki Pana” (os. Przy Arce) oraz kościoła w Mistrzejowicach (os. Tysiąclecia). Wszystkie te miejsca odegrały też znaczącą rolę w czasach stanu wojennego, stając się miejscem patriotycznych manifestacji.

W Nowej Hucie możemy ponadto spotkać zabytki architektury militarnej w postaci poaustriackich fortów: Batowice, Mistrzejowice, Krzesławice i Grębałów oraz terenów dawnego lotniska w Czyżynach, gdzie obecnie mieści się Muzeum Lotnictwa i Astronautyki. Na osiedlach i pod kombinatem znajdują się liczne podziemne bunkry przygotowane na wypadek wojny atomowej. Ewentualny atomowy podmuch miały osłabiać licznie posadzone tutaj drzewa, a na dachach zamontowano stanowiska dla strzelców i podstawki pod działa przeciwlotnicze. Gęsta zieleń miała też utrudniać szpiegom robienie zdjęć.

Nowa Huta była miejscem największych zamieszek w czasie stanu wojennego. Do „Solidarności” należało prawie ¾ z 38-tysięcznej załogi kombinatu. Stąd też poszedł sygnał do ogólnopolskich strajków w 1988 r., które wymusiły na władzy podjęcie rozmów Okrągłego Stołu, a w konsekwencji – zmianę ustroju państwa. Dziś czasy te przypomina pomnik na Placu Centralnym im. R. Reagana oraz monumenty przed kościołem na os. Szklane Domy, który jest siedzibą Duszpasterstwa Hutników.