60 lecie Nowej Huty

Nowohuckie wsie

« wstecz
Dziedzictwo kulturowe Nowej Huty

Ponad połowa obecnej powierzchni Nowej Huty to użytki rolne. Spotykamy je nawet przy samym Placu Centralnym i pomiędzy osiedlami, gdzie łączą się z zielenią miejską. Dzięki temu Nowa Huta – choć jest dzielnicą przemysłową – stanowi jeden z ważniejszych „korytarzy ekologicznych” na terenie Krakowa.
Przez wiele lat w promieniu 2 km od kombinatu istniała tzw. „strefa ochronna”. Ludzie mieli zostać stąd wysiedleni, a ich budynki zburzone, nie opłacało się więc stawiać nowych chałup, a nawet remontować starych. Gdy upadł komunizm, okazało się, że wokół kombinatu znajduje się największy w kraju skansen drewnianej zabudowy wiejskiej z przełomu XIX/XX w. Niestety, po likwidacji strefy wiele z tych domów zostało przebudowanych lub znikło na zawsze.

Dzisiejszy obszar Nowej Huty obejmujący pięć dzielnic powstał na terenie ponad 20 wiosek. Były to: Batowice, Bieńczyce, Branice, Czyżyny, Grębałów, Kantorowice, Kościelniki, Krzesławice, Lubocza, Łęg, Łuczanowice, Mistrzejowice, Mogiła, Pleszów, Przylasek Rusiecki i Przylasek Wyciążski, Ruszcza, Wadów, Węgrzynowice, Wolica, Wróżenice, Wyciąże i Zesławice.

Niektóre z nich, jak np. Mistrzejowce czy Bieńczyce, pokryły się blokowiskami. Inne, szczególnie te położone wokół kombinatu, zachowały całkowicie wiejski charakter. W wielu nadal istnieją szlacheckie rezydencje dawnych właścicieli. Najbardziej znane to pałace w Mogile, Pleszowie i Kościelnikach oraz dwory w Krzesławicach, Ruszczy, Wadowie i Łuczanowicach. Zabytkowymi kościołami mogą się pochwalić: Mogiła (XIII-XV w.), Ruszcza (XIV w.), Pleszów (pocz. XIX w.), Górka Kościelnicka (XVII w.) i Krzesławice (XVII w. – przeniesiony z Jawornika koło Myślenic). Ciekawostką jest też bar „Janosik” w Cle – jedyna placówka gastronomiczna na terenie Krakowa, która działa nieprzerwanie od XIV wieku ! Niestety, obecny gmach nie zawiera żadnych zabytkowych elementów.

Wsie z terenów obecnej Nowej Huty były bardzo zamożne. Jako jedne z pierwszych w okolicach Krakowa uległy oczynszowaniu, a wraz z bogaceniem się chłopów pojawił się tu charakterystyczny strój ludowy zwany „wschodniokrakowskim”. Spora część tutejszych ziem należała do zakonów. Cystersi mieli Mogiłę i Łęg. Własnością oo. bożogrobców były Krzesławice, Grębałów i Kantorowice. Do ss. norbertanek ze Zwierzyńca należała Lubocza. Osiedlało się tutaj też rycerstwo. Ruszcza i Branice stanowiły gniazdo rodu Branickich, Pleszów należał m.in. do słynnego Wierzynka, Kościelniki – do rodziny Wodzickich, zaś Łuczanowice – do Żeleńskich i Mycielskich.

Z tymi terenami związani też byli artyści: ojciec polskiego teatru Wojciech Bogusławski oraz malarze: Stanisław Samostrzelnik, Tomasz Dolabella, Piotr Michałowski, Artur Grottger, Jan Matejko i Stanisław Wyspiański.

Nie były to więc „ugory” – jak zapewniali opinię publiczną specjaliści od PRL-owskiej propagandy, ani tym bardziej kulturalna pustynia. Mieszkańcy tych wsi tworzyli liczne kółka samokształceniowe, byli działaczami Polskiego Stronnictwa Ludowego, organizowali przedstawienia teatralne, a o przedwojennej wadze tych miejscowości najlepiej świadczy fakt, że na dożynki przyjeżdżali tu zarówno premier Wincenty Witos, jak i prezydent Ignacy Mościcki.